.neaf's weblog

No właśnie. Jutro jadę do Warszawy. Dostałem wezwanie do odprawy celnej (iMac) i postanowiłem załatwić to osobiście, przy okazji odwiedzając brata.

Będę miał jedno popołudnie. Jest tam coś ciekawego, czy mam iść się przejść po Tarasach?

No chyba, że ktoś chce się spotkać i pogadać z młodym front-end ninja wannabe? ;)

16 komentarzy

Żyję

10 VII 2008 Internet , Merb , Ogólne , Ruby

Żyję — Na jakiś czas trochę zniknąłem ze świata ( sieci jak i tego rzeczywistego ). Co się przez ten czas działo? Głównie klepałem HTML'a. :)

W kwietniu zacząłem pracę nad nad traineo – stroną, która ma pomagać 'dbać o linię'. Celem było przepisanie syfiatego silnika z PHP na nowy oparty o framework Merb. Pracowałem nad tym z drugim człowiekiem ( o imieniu Foy ), który miał już jakieś doświadczenie w pracy z Ruby. Szło całkiem nieźle, w zasadzie aplikacja była już na ukończeniu, lecz zaczęły się pojawiać problemy z zapłatą ( moją pierwszą, Foy'a którąś z kolei ), więc postanowiliśmy zakończyć współpracę z właścicielem traineo.

Co więc z moim iMac'iem? Został w końcu zakupiony i wysłany przesyłką lotniczą do Polski. Niestety system śledzenia paczek firmy PolAmer aktualnie nie działa, więc pozostaje mi tylko czekać na list od urzędu celnego wzywający do zapłaty podatku.

Co się działo potem? Moja znajomość z Foy'em zaczęła się od hobbystycznego projektu FreeGovernment, a później dopiero wkręcił mnie do traineo. FreeGov miało być pośrednikiem między zwykłymi obywatelami a rządem USA. Ambitne, nie? … Po zakończeniu pracy nad traineo wróciliśmy do tego projektu.

Trochę działo się jednak beze mnie ze względu na zakończenie roku szkolnego. Gdy wróciłem do pracy ( 13 dni przed planowaną datą rozpoczęcia działalności ) część kodu front-endu nad, którym miałem pracować już była napoczęta. Ze względu na bliski deadline nie miałem czasu wyczyścić wszystkiego co złe mogło się zdarzyć w HTML, więc brnąłem w to byle by zdążyć. Efekt jest taki, że cały HTML/CSS jest do wymiany w najbliższych tygodniach.

FreeGovernment

Tak czy inaczej FreeGovernment.org już działa. By wolności stało się za dość kod aplikacji wydany jest na licencji GPL. Strona daje użytkownikom możliwość tworzenia prawa, brania udziału w sondach oraz dyskusji na forum. Użytkownikiem może być zarówno osoba prywatna jak i grupa osób pod jednym loginem. Ze względu na fakt iż nie każdy ma możliwość wertowania codziennie nowych sond stworzony został system doradztwa. Strona daję ci możliwość doboru grupy doradców, których głosy przekładają się na twoje głosy zostawiając Ci cały czas opcję podjęcia personalnej decyzji.

Swoją działalność podejmie też FreeGovernment Party, której reprezentantów rolą będzie jedynie pośredniczenie między stroną a rządem. Czy coś z tego wyjdzie? Czas pokaże. Foy wraz z dziewczyną wierzy, że tak. W moim interesie też jest by projekt się rozwinął. Będzie dobrą referencją dla mnie i… [ następna notka :) ] . Pomóc ma nam w tym wpis na TechCrunch, który powinien się pojawić na dniach.

Strona ma jeszcze trochę niedoróbek. Pozostaję też wymiana kodu front-endu, więc czeka mnie jeszcze trochę pracy. Potem trzeba mieć tylko nadzieję, że projekt szybko nie polegnie.

2 komentarze