Warszawa. Co warto zobaczyć?
No właśnie. Jutro jadę do Warszawy. Dostałem wezwanie do odprawy celnej (iMac) i postanowiłem załatwić to osobiście, przy okazji odwiedzając brata.
Będę miał jedno popołudnie. Jest tam coś ciekawego, czy mam iść się przejść po Tarasach?
No chyba, że ktoś chce się spotkać i pogadać z młodym front-end ninja wannabe? ;)
Komentarze
No i koniecznie zdjęcie w tarasach koło fontanny. Będziesz taki jak miliony. ;)
Hard Rock Cafe, jest przy Tarasach ;]
Jedyny sens chodzenia do złotych to burgerking, a tak to nic ciekawego tam nie ma ;)
jak ktoś lubi to empik jest zawsze ciekawy, ale lepiej sie do juniora walnac kawalek jak już ;)
To już lepiej do traffic clubu się przejść
Szkoda czasu na Złote Szałasy. Jak szukasz natury to Łazienki, Park Saski, ewentualnie ZOO. Jak lubisz panoramy miast, to taras widokowy na PKiN może Ci się spodobać, ale to całego popołudnia nie wypełni ;) Z rzeczy naprawdę WARTYCH zobaczenia zdecydowanie wybrałbym Muzeum Powstania Warszawskiego. Dwie przesłanki przemawiają za tą propozycją, Powstanie Warszawskie 1944' jest (a przynajmniej powinno być) naszą dumą narodową, ponadto jest naprawdę doskonale zrobione. Mnóstwo interaktywnych i ciekawych ekspozycji. Zawsze też można wpaść do Empiku coby poszukać ciekawej lektury na drogę powrotną, tudzież płyty z dobrą muzyką ;)
Jeśli zaś o szamę chodzi, to polecam Pizzerię na Nowolipkach i Pizzerię Gaga na Chmielnej.
@mmm
W Saskim jest ładniejsza fontanna :P
Muzeum Powstania Warszawskiego też polecam. Poza nim na człowieku z prowincji (ze Szczecina) nic szczególnego wrażenia nie robi... No może metro. ;P
Złote tarasy są brzydkie i drogie, a Hard Rock Cafe jest przereklamowane...
No dobra, dzięki coś się jeszcze wymyśli po konsultacji z bratem. :)
jezoo - też to stwierdziłem kiedy zobaczyłem, że gitara Darka Kozakiewicza wisi jednak w jakimś innym HRC ;]
W Złotych dobre capuccino i czekoladę serwują w Wayne's Coffee ^^ .
Pff, ależ prymitywne czasy nastały skoro na kawę i czekoladę chodzi się do centrów handlowych, miast do jakiejś klimatycznej kawiarenki na mieście.
Ja tam jak idę z kimś ;) preferuję kawiarenkę.
mruwek, po drodze było. Grzechem było nie zajść :P .
WAynes Coffee???tam to tylko fajna dziewczyna pracuje....a kawa dobra choc pijam lepsza gdzie indziej:)
Ja się lubuję w cappuccino i tamtejsze sobie chwalę ;) .
Dodaj komentarz